Jako wykładowca czy konsultant spotykam się na płaszczyźnie zawodowej z wieloma trenerami. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie zostali oni wyposażeni w podstawowy poziom wiedzy, dotyczący funkcjonowania organizmu. Nie jest to ich wina, ponieważ nikt im tego nie przekazał. Takie elementy są marginalizowane w wielu programach szkoleniowych. Wychodzi więc na to, że ciągle budujemy dom bez fundamentów i mimo zniszczeń (słabe wyniki sportowe, wiele urazów, niski poziom szkolenia) nie wyciągamy wniosków. Ktoś może powiedzieć, że trener nie musi tego wszystkiego wiedzieć. Powinien skupić się na strategii i taktyce gry, a tym powinny zająć się osoby z jego sztabu. Oczywiście, jest to całkowita prawda. Jednak powinien dobrze orientować się w temacie, by móc ocenić jakość pracy swojego sztabu. Bo to on odpowiada za wynik sportowy i ponosi wszelkie konsekwencje w razie braku wyniku. Samymi kursami nie wykształcimy wysokiej jakości trenerów. Kiedyś z dobrym skutkiem robiły to AWF-y, obecnie w Polsce przejmuje się bezkrytycznie wiele europejskich wzorów, które w naszych warunkach nie zawsze się sprawdzają.




Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.
Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.
I don’t think the title of your article matches the content lol. Just kidding, mainly because I had some doubts after reading the article.
Your article helped me a lot, is there any more related content? Thanks!
Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.